W ostatnim czasie pojawiły się niepokojące doniesienia o atakach z użyciem noża w szkołach. Władze gminy Kolonowskie postanowiły zwrócić się do rodziców z apelem o większą uważność na to, co dzieje się w życiu ich dzieci.
W opublikowanym komunikacie podkreślono, że telefon komórkowy to dziś nie tylko narzędzie komunikacji i rozrywki. To także przestrzeń, w której dzieci mogą zetknąć się z przemocą, hejtem, poniżaniem, presją rówieśniczą oraz treściami kształtującymi ich sposób myślenia o innych ludziach.
Nie chodzi o kontrolę, lecz o obecność
Autorzy apelu zaznaczają wyraźnie, że nie chodzi o kontrolowanie każdego kroku dziecka ani odbieranie mu prywatności. Istotna jest obecność, zainteresowanie i prawdziwa relacja z własnym dzieckiem.
W komunikacie wymieniono sygnały, których nie należy ignorować. Są to między innymi nagłe i wyraźne zmiany zachowania, narastająca agresja oraz brak empatii, izolowanie się od bliskich, niepokojące wypowiedzi lub fascynacja przemocą. Zwrócono też uwagę na sytuacje, w których dziecko jest krzywdzone, poniżane albo samo krzywdzi innych.
Pojedynczy sygnał to jeszcze nie powód do paniki
Jak podkreślono, pojedynczy sygnał nie musi oznaczać, że dzieje się coś złego. Jeśli jednak coś nas niepokoi, nie warto udawać, że problem nie istnieje. Zaleca się rozmowę, poszukanie przyczyny, a w razie potrzeby skorzystanie z pomocy specjalisty.
„Czy wszystko u Ciebie w porządku?” „Czy ktoś nie sprawia Ci przykrości?” „Czy widziałeś ostatnio coś w internecie, co Cię zaniepokoiło?” „Czy jest coś, o czym boisz się mi powiedzieć?” – to pytania, które warto zadać dziecku.
W komunikacie zaapelowano, by nie oceniać od razu, nie krzyczeć i nie wyśmiewać. Dziecko powinno wiedzieć, że może przyjść do rodzica z każdym problemem i nie zostanie z nim samo.
Bezpieczeństwo zaczyna się w domu
Według autorów apelu bezpieczeństwo w szkole nie zaczyna się dopiero w momencie przyjazdu służb. Zaczyna się znacznie wcześniej – w domu, w relacjach, w rozmowach, w sposobie reagowania na przemoc oraz w tym, czy ktoś zauważy, że z młodym człowiekiem dzieje się coś niepokojącego.
Odpowiedzialność za bezpieczeństwo dzieci spoczywa na wszystkich – rodzicach, szkole i całym otoczeniu. Nie da się przewidzieć wszystkiego, ale można być bardziej uważnym i nie pozostawać obojętnym. Nie należy czekać, aż wydarzy się tragedia, by zacząć rozmawiać o tym, co naprawdę ważne.
Na zakończenie komunikatu pojawia się pytanie skierowane do każdego rodzica: czy naprawdę znam swoje dziecko, czy tylko wiem, gdzie jest i co robi na co dzień? Zachęcono do przytulenia dziecka, rozmowy i odłożenia na chwilę telefonu oraz własnych obowiązków. Czasami właśnie uwaga, obecność i jedna szczera rozmowa mogą mieć ogromne znaczenie.
Źródło: Gmina Kolonowskie
Fot. facebook.com

