Mieszkanka okolic Strzelec Opolskich postanowiła przypomnieć o lokalnej tradycji, która – jak sama przyznaje – wciąż żyje w pamięci wielu osób. Chodzi o żaby szczęścia, czyli pierniki, które dawniej wręczano nowożeńcom oraz gościom odwiedzającym miasto. Miały być symbolem pomyślności i prostym sposobem na obdarowanie kogoś odrobiną szczęścia.
Autorka wpisu podkreśla, że najbardziej urzeka ją właśnie ten wymiar tradycji – możliwość podarowania komuś czegoś, co niesie dobre życzenia. Jak pisze: „Były symbolem szczęścia – czymś, czym można było po prostu obdarować drugiego człowieka szczęściem”.
Pomysł na lokalny produkt
W rozmowach z mieszkańcami podczas różnych wydarzeń wielokrotnie słyszała, że żaby szczęścia to świetny pomysł i szkoda, aby nie funkcjonowały jako rozpoznawalny produkt lokalny oraz symbol miasta. Pojawia się jednak pytanie: jak sprawić, by były dostępne na co dzień, a nie tylko od święta?
Wśród propozycji wymienia m.in. punkt informacji turystycznej, miejsca związane z zawieraniem małżeństw, lokalne sklepy, muzeum czy inne punkty odwiedzane przez turystów. Jednym z ciekawszych rozwiązań jest piernikomat – automat, z którego żaby można byłoby kupić w dowolnym momencie.
Autorka zaznacza, że sama nie jest w stanie zainwestować w takie przedsięwzięcie – mieszka poza miastem, a samo pieczenie i pojawianie się z żabami na wydarzeniach to za mało, by tradycja stała się trwałym elementem lokalnej oferty.
Potrzebne wsparcie i pomysły
Dlatego zwraca się do mieszkańców z pytaniami: gdzie żaba szczęścia powinna być dostępna? Jak połączyć ją z historią miasta, turystyką i tradycją obdarowywania szczęściem? Jak ją promować i sprzedawać?
– Wierzę w tę historię i naprawdę chciałabym ją przywrócić na stałe do życia. Ale same moje chęci nie wystarczą – podkreśla.
Zachęca do dzielenia się pomysłami, także tymi najbardziej nietypowymi, aby żaba szczęścia na dobre zagościła w mieście i była dostępna dla każdego.
Źródło: Strzelce Opolskie i powiat strzelecki – znane i nieznane
Fot. facebook.com

